Login  | Register
Lyric Posting Community「PetitLyrics」

TOP > Lyrics > Popołudnia Bezkarnie Cytrynowe
Popołudnia Bezkarnie Cytrynowe

Artist:Coma  Album:Hipertrofia 

  • Bookmark this page




Nad miastem różowe łuny pulsują po zmroku Bezkształtne wagony złudzeń sterują do domów Nie zasną zmęczeni słońcem stalowej równiny Latarnie bezwiednie mruczą szalone modlitwy Jak marnie w tunelach pędu trwoniło się siły Nieważne od kiedy bez lęku polegam na ciszy Znalazłem jedyne źródło i cel wszelkiej racji Zaprawdę niewiele zabrakło a byłbym cię stracił Nie wiem komu i jak Podziękować za los Co nasycić się dał Współistnieniem przez nasz Podwójny czas Bezkarne żółte południe oddycha przytomnie Przeważnie pijemy wódkę przy stole w ogrodzie Niestraszne kosmiczne dziury i groźba wieczności To zabawne jak nic nie znaczyłby świat bez miłości


Posted By: PetitLyrics
Number of PetitLyrics Plays:0





日本語English

Terms of UsePrivacy PolicyLicensing InformationOperating CompanyContact UsHelp
© 2023 SyncPower Corporation


Page
Top